Cześć wszystkim!
Jestem Henryk, choć w internecie występuje pod nazwą Tini Verdas. Możecie mnie już znać z bloga http://leonetta-na-wieki.blogspot.com/. Ta historia będzie zupełnie inna, niż tamta, może ze względu na brak seksu nieletnich, który tak bardzo wszyscy uwielbiamy.
Od razu informuję, że rozdziały nie będą się pojawiały tak często, jak na tamtym blogu, ponieważ jest on moim pierwszym i ważniejszym. Traktuję go jak własne dziecko... Chociaż w sumie niezbyt trafiłem porównanie, ponieważ moja 7- letnia kochanka usunęła ciążę. Do dzisiaj boli mnie serduszko i okolice intymne, kiedy o tym myślę.
No to może troszkę o mnie...
Jak już wspominałam jestem Henio. Mam 48 lat i pochodzę z Poznania. Moimi pasjami są ujeżdżanie dzikich ogierów, gra na ukulele, seks z małoletnimi, oglądanie, produkcja i gra aktorska w filmach pornograficznych i nauka na temat nadkwasoty pochwy. Tym pierwszym zajmuję się od 11 lat w stajni pod Poznaniem, natomiast grę na instrumencie ćwiczę w szkole muzycznej.
Na co dzień jestem zwykłym chłopakiem, trochę walniętym, ale w mentalności gimnazjalnej jest to całkiem normalne (chyba! :P).
Mam najbliższego przyjaciela, Edwarda, z którym spędzam całe dnie pod przedszkolem, gdzie czatujemy na seksowne 5-latki, a gdy tylko się da, spotykamy się w bibliotece, by studiować opasłe księgi o tematyce ginekologicznej, na przykład ,,Atlas anatomii splotu ramiennego okresu prenatalnego płodu" lub ,,Swąd cipy- terapia i leczenie okolic okołowaginnych". On również prowadzi bloga. Osobiście uważam, że ma ogromny talent pisarski, z resztą jest on 1000 razy większy od mojego! Niestety obawiam się, że członek mojego kolegi też jest o tyle większy od mojego :(
Może teraz coś o opowiadaniu?
Tytuł jest dość mało zrozumiały, jednak nie będę Wam zdradzał fabuły, więc po prostu ZAPRASZAM DO CZYTANIA!!!
Tini Verdas :*,
PS. Prolog pojawi się dzisiaj, w przerwie między oglądaniem pornosów.
Fap, fap.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz